UPA: Burza po decyzji Zełenskiego!

UPA: Burza po decyzji Zełenskiego!

Epidemos

Kierujący Biurem Bezpieczeństwa Narodowego, Bartosz Grodecki, wyraził swoje głębokie niezadowolenie z powodu decyzji ukraińskiego prezydenta, Wołodymyra Zełenskiego, dotyczącej uhonorowania jednej z formacji wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”. W jego ocenie, taki krok ze strony ukraińskiego przywódcy stanowi bolesne uderzenie w polskie uczucia i może negatywnie wpłynąć na perspektywy Ukrainy w kontekście jej aspiracji do członkostwa w Unii Europejskiej.

Krytyka decyzji prezydenta Zełenskiego

Grodecki, pełniący kluczową rolę w strukturach bezpieczeństwa państwa, nie krył swojego rozczarowania. W jego opinii, gloryfikowanie UPA, organizacji odpowiedzialnej za tragiczne wydarzenia na Wołyniu, jest niedopuszczalne i godzi w pamięć ofiar. Podkreślił, że taka decyzja, zwłaszcza w obecnej sytuacji geopolitycznej, gdy Polska okazuje Ukrainie bezprecedensowe wsparcie, jest niezrozumiała i wywołuje głęboki smutek.

Negatywny wpływ na relacje polsko-ukraińskie

Szef BBN zaznaczył, że decyzja Zełenskiego rzuca cień na relacje polsko-ukraińskie, które w ostatnich miesiącach uległy znacznemu zacieśnieniu. Przypomniał o ogromnym wkładzie Polski w pomoc Ukrainie, zarówno militarną, jak i humanitarną, oraz o gościnności, jaką Polacy okazali ukraińskim uchodźcom. W jego ocenie, gest Zełenskiego stoi w sprzeczności z duchem wzajemnego szacunku i zrozumienia, który powinien charakteryzować relacje między sąsiednimi narodami.

Konsekwencje dla aspiracji europejskich Ukrainy

Grodecki zwrócił również uwagę na potencjalne konsekwencje tej decyzji dla europejskich ambicji Ukrainy. Podkreślił, że kwestie historyczne, a zwłaszcza nierozliczone zbrodnie z przeszłości, stanowią poważną przeszkodę na drodze do integracji europejskiej. Przypomniał, że Unia Europejska opiera się na wartościach takich jak prawda, sprawiedliwość i pamięć o ofiarach, a gloryfikowanie organizacji odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne jest z tymi wartościami sprzeczne. W jego opinii, Ukraina musi podjąć zdecydowane kroki w celu rozliczenia się z trudną historią, jeśli chce realnie myśleć o przyszłości w Unii Europejskiej.

Ponadto, Grodecki podkreślił, że Polska, jako wierny sojusznik Ukrainy, nie może przymykać oczu na kwestie, które godzą w jej interesy narodowe i pamięć historyczną. Zaznaczył, że dialog historyczny jest niezbędny do budowania trwałego i opartego na wzajemnym szacunku partnerstwa. Wyraził nadzieję, że ukraińskie władze zdadzą sobie sprawę z powagi sytuacji i podejmą kroki w celu naprawienia tego błędu. Podkreślił, że Polska jest gotowa do dalszej współpracy z Ukrainą, ale tylko pod warunkiem, że będzie ona oparta na prawdzie i wzajemnym zrozumieniu.

Grodecki wyraził również zaniepokojenie faktem, że decyzja prezydenta Zełenskiego może zostać wykorzystana przez Rosję do podsycania sporów historycznych i osłabiania jedności Europy w obliczu agresji rosyjskiej. Podkreślił, że w obecnej sytuacji kluczowe jest zachowanie jedności i solidarności, a wszelkie działania, które mogą prowadzić do podziałów, są szkodliwe dla interesów zarówno Ukrainy, jak i całej Europy. Apelował o rozwagę i odpowiedzialność w podejmowaniu decyzji dotyczących kwestii historycznych, aby nie dać się wciągnąć w rosyjską propagandę i nie dopuścić do osłabienia frontu przeciwko agresji.

Podsumowując, szef BBN ostro skrytykował decyzję prezydenta Zełenskiego, podkreślając jej bolesny wymiar dla Polaków, potencjalne negatywne konsekwencje dla relacji polsko-ukraińskich oraz europejskich aspiracji Ukrainy. Wezwał do dialogu i rozliczenia się z trudną historią jako warunku budowania trwałego partnerstwa i europejskiej przyszłości Ukrainy.

Zrodlo: zero.pl